Pierwszy raz nie do pary, czyli skarpetki Many Mornings w mojej szafie

 

skarpetki many mornings

Należę do tych osób, które lubią dostawać skarpetki. Powiecie: ale nuda! Ja jednak uważam, że to mega praktyczny prezent, bo komu skarpetki nie są niezbędne w szafie? Tym razem dostałam coś specjalnego, bo pierwsze skarpetki nie do pary, czyli Many Mornings. Zapraszam do wpisu!

To działa także w drugą stronę, bo skarpetki lubię kupować na prezent. Mówię oczywiście o prezentach dla bliskich osób, które się nie obrażą z powodu kolejnej pary w szafie ;) Do mojej kolekcji skarpetek dołączyły wyjątkowe modele, bo skarpetki Many Monrings. Po otworzeniu paczki byłam zaskoczona. Nie doczytałam, że to będą dwie inne skarpetki! (tak, wiem, to jest wszędzie napisane na stronie internetowej, ale wierzcie mi - totalnie tego nie doczytałam i to będzie mój pierwszy raz z takimi skarpetami - wow!).

W mojej szufladzie od razu zrobiło się bardziej oryginalnie. Zagościły tam bowiem skarpetki nie do pary z pandą i bambusem. Spakowałam je do swojej szpitalnej torby do porodu, a co! Niech będzie i tam kolorowo ;) 

skarpetki many mornings


Aprobatę męża zyskały najbardziej chyba klasyczne w kroju skarpetki z piwnym motywem - będą w sam raz na luźniejsze wyjścia. 

Ja czaję się jeszcze na modele dziecięce skarpetek Many Mornings. Moje serce skradły arbuzowe skarpetki - może moje dziecko w końcu przekonałoby się do jedzenia jednego z moich ulubionych letnich owoców? ;) 

Niektóre z modeli mam już na liście prezentowych pomysłów. W tym roku skorzystam też ze skarpet z motywem świątecznym - nie mam jeszcze ani jednych tego typu w swojej szafie. Komu można podarować skarpetki Many Mornings nie do pary? Na pewno osobom pozytywnie zakręconym, które nie lubią nudy w codziennych stylizacjach. Przejrzyjcie ofertę - może i Was zaskoczą skarpetki nie do pary równie pozytywnie jak i mnie? 

Co powiecie na tego typu prezent? Lubicie dostawać skarpetki czy na sam widok takiego prezentu ogarnia Was poczucie nudy?