5 ułatwień, o których marzy młoda mama, czyli dieta pudełkowa i nie tylko!


dieta-pudelkowa


Podobno po pierwszych trzech miesiącach jest „z górki”. Przekonam się już całkiem niedługo, choć  przyznam, że podczas ciąży nastawiałam się na o wiele bardziej skomplikowaną codzienność. Wyzwaniem jest jednak pogodzenie pracy i macierzyństwa. Prowadzę własną firmę i niemalże codziennie próbuję połączyć te dwa światy. 

O czym marzę, jako młoda mama i co sprawdza się świetnie? Chodzi oczywiście o codzienne ułatwienia, potrafiące trochę zaczarować rzeczywistość. Poniżej te najważniejsze, będące jednocześnie mini ściągą dla równie zajętych mam;)

1. Chusta 


numer jeden na liście. Długo się przed nią opierałam, ale to dzięki niej odzyskałam ręce. To szalenie ważne, bo jako copywriter i dziennikarz do pracy potrzebuję w zasadzie tylko komputera, internetu i wolnych rąk do pisania;) Moja frustracja znacznie się zmniejszyła, bo córka potrafi przespać w chuście nawet ponad trzy godziny. Bez tego jest mniej optymistycznie – dwie, trzy drzemki w ciągu dnia, trwające około...30 minut! Mamom prowadzącym zdalny biznes polecam z całego serca!

kubek-kawy

2. Ekspres do kawy 

okej, to może nie jest typowo mamowy gadżet, ale bez dobrej kawy też nie wyobrażam sobie dnia. Piję dwie dziennie karmiąc piersią i burzę wszelkie mity o złych tego konsekwencjach. Chusta, gorące cappuccino i klawiatura – to mój zestaw startowy do pracy;)


3. Dieta pudełkowa 

to niestety marzenie, ale pozycja godna przemyślenia na liście must have młodej mamy. Karmiąc piersią musisz się dobrze odżywiać, ale nie oszukujmy się – przy opiece nad takim maluszkiem nie ma dużo czasu na szaleństwa w kuchni. Jeśli do tego dochodzi praca, powstaje zagrożenie posiłków z doskoku. Dieta pudełkowa z posiłkami z produktów od lokalnych dostawców byłaby kluczem do sukcesu. To spora oszczędność czasu i prosty sposób na wyrobienie dobrych nawyków żywieniowych. Kto wie, może kiedyś doczekam się tego typu udogodnień w mojej małej miejscowości? Póki co muszę się zadowolić posiłkami gotowanymi od razu na dwa dni. Planowanie i dobra logistyka jest tutaj bardzo ważna!

dieta-pudełkowa

4. Mata edukacyjna 

używamy jej od tygodnia. I wow, zyskuje kolejne 20 minut spokoju, a moje dziecko jest w niebie, oglądając te wszystkie kolorowe zabawki i słuchając odgłosów dżungli ;) Zdaje sobie sprawę, że wraz z wiekiem i rozwojem malucha ta fascynacja przejdzie, ale parę miesięcy dobrej zabawy i możliwości wypicia ciepłej kawy jeszcze przed nami!

5. Pakowna torba do wózka 

kto wie, może ten akapit powinien znaleźć się wyżej na liście. Swoją torbę do wózka zakupiłam dopiero po urodzeniu się córki. I dobrze, bo mogłam zweryfikować swoje potrzeby. Korzystam z dwóch, o różnych rozmiarach. Mniejsza, kupiona na aliexpress doskonale sprawdza się na codzienne spacery. Pomieści podstawowe produkty i kubek do kawy;) Druga, większa i bardziej pakowna jeździ z nami na wszelkie specjalne i dłuższe wyjścia, zastępując mi także „zwykłą” torebkę. Polecam ten system!

Co dodacie od siebie na tę listę? Należycie bądź należałyście do pracujących mam na macierzyńskim czy ten okres to typowy „chill” z dzieckiem?