Przepis na udany związek, czyli jak podtrzymać zdrową relację?




Na każdej witrynie sklepowej aż roi się od czerwonych serduszek i walentynkowych dekoracji. Nie należę do fanek tego święta, ale w sumie fajnie jest mieć pretekst do kolejnej randki z mężem czy spędzenia miłego wieczoru. Czy w tym roku uda nam się gdzieś wyskoczyć? Czas pokaże, bo obecnie stawiamy pierwsze kroki jako rodzice i wszystko jest nowe, niezwykłe i tajemnicze.

Walentynkowy klimat sprzyja przemyśleniom w tej kwestii, zwłaszcza jeśli chodzi o przepis na udany związek. Czy takowy w ogóle istnieje? Czy miłość można znaleźć na najlepszych portalach randkowych? Zobacz, co uważam za ważne, jeśli chodzi o udany związek czy znalezienie swojej drugiej połówki.

Z mężem znamy się od… prawie 10 lat. To dla mnie jednocześnie najlepszy przyjaciel i towarzysz życia. Już nie pamiętam czasów, kiedy go nie było w moim życiu. Jaki mam przepis na udany związek? Co poradziłabym tym, którzy szukają dopiero swojej drugiej połówki?

Nic na siłę, pamiętaj


Brzmi to jak zachęta do szybkiego porzucania związków. Nie to mam jednak na myśli. Ten akapit kieruję do wszystkich tych, którzy dopiero szukają swojej drugiej połówki. Nic na siłę, naprawdę. Z powodzeniem możesz założyć konto na najlepszych portalach randkowych i chodzić na ciekawe randki. Nie rób jednak nic na siłę i pamiętaj, że tego uczucia nie da się pomylić z czymś innym! Nie szukaj desperacko, bo miłość znajdzie Cię sama, z zaskoczenia :)

Drobne gesty są najlepsze


Na etapie wspólnego związku, także tego małżeńskiego, niezmiernie ważne są małe, codzienne gesty. Wspólne śniadanie, pomoc przy obiedzie, uśmiech na dzień dobry – to wszystko drobne gesty, które czynią każdy wspólny dzień o wiele lepszym! Sporo w tej kwestii zależy od Twojego charakteru, a raczej wylewności co do uczuć. Wspólnie na pewno wypracujecie jednak wachlarz swoich drobnych gestów, które będą od razu wywoływać uśmiech na twarzy! On poczuje się doceniony, a Ona zauważona – i o to chodzi!


On na pierwszym miejscu – zawsze!


Tę zasadę wyniosłam z kursu przedmałżeńskiego i podpisuję się pod nią dwoma rękami. Mąż to najważniejsza osoba w Twoim życiu. Pamiętaj, by zawsze stawiać go na pierwszym miejscu. Nie zaniedbuj relacji, gdy pojawią się dzieci (właśnie jestem na tym etapie!) i zwyczajnie troszcz się o niego. Oczywiście działa to także w drugą stronę. Co ważne dla mnie – nigdy nie mów źle do innych o swojej drugiej połówce. Według mnie to ważna zasada, która obydwoje respektujemy w naszym małżeństwie. Od samego początku, bo po co dawać innym osobom powód do przemyśleń na nasz temat?


Szukaj kompromisów


Banalne, ale prawdziwe. Kompromisy, zwłaszcza w małżeństwie, są szalenie ważne i potrzebne. Bez nich się nie obejdziesz. Różne charaktery, przyzwyczajenia czy wyobrażenia – warto o tym rozmawiać wcześniej i wypracować wspólną strategię. Mowa tutaj zarówno o ważnych, życiowych kwestiach jak i błahych, codziennych sprawach, które wychodzą „w praniu”. Takich jak np. rozrzucanie brudnych skarpetek czy nawyk obkładania zlewu brudnymi naczyniami. Zamiast się złościć i kłócić, wypracujcie dobrą strategię i nawyki, na których Wam wspólnie zależy.


ZAWSZE zakończ atmosferę kłótni przez sen


To kolejna zasada, którą od dawna stosujemy. Traktuję ją bardzo serio i należę do osób, które długo nie potrafią się gniewać na swoją drugą połówkę. Zawsze postaraj się pogodzić z ukochaną osobą przed snem. Nie zasypiaj w atmosferze milczenia czy wrogich słów. O niebo lepiej jest wyciągnąć rękę, przytulić się czy powiedzieć zwykłe „przepraszam”, to ważne!

O związek trzeba dbać, to oczywiste. Nie tylko w atmosferze czerwonych serduszek przed świętem zakochanych, ale i każdego dnia. A jak to jest u Ciebie? Co uważasz za składniki dobrego związku?  Daj znać w komentarzach!