Najważniejsze w 2018 roku - za co jestem wdzięczna? To rok zmian!


zaplanujswójsukces


Na przełomie roku nie da się nie myśleć o tym co było, minęło i zaskoczyło w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Zainspirowana wpisami tego typu stwierdziłam, że i dla mnie był to wyjątkowy rok, za który mogę być naprawdę wdzięczna!

Podsumowując 2018 rok mam uśmiech na twarzy. Był wyjątkowy. Mocno zaskakujący, zwłaszcza w sferze zawodowej. Dużo decyzji za mną, połączonych z wyjściem z bezpiecznej strefy komfortu. A to, co przede mną jeszcze bardziej nieznane!


Za co jestem wdzięczna? Z jakich najważniejszych momentów składał się miniony rok?


Zmiana pracy


W 2018 rok weszłam jako typowa urzędniczka. Praca 8 godzin dziennie i rutyna, która powoli zabijała choć trwała zaledwie parę miesięcy. Co rano te same czynności, trzaśnięcie drzwiami, pokonanie drogi do pracy i podpis na liście obecności. Było OK. Nie skreślam w przyszłości powrotu na etat, ale póki co cieszę się, że pożegnałam tamtą codzienność!

Założenie własnej działalności


Zawsze kusiło mnie posiadanie własnej firmy. Nawet pracując na etacie dorabiałam po godzinach i kalkulowałam różne wersje. No i stało się - od maja mam własną działalność! Ta decyzja sporo mnie nauczyła. To nie tylko podpisanie paru formalności, ale szereg wcześniejszych decyzji, załatwień i telefonów.

Dostrzegam zarówno plusy jak i minusy pracy "na swoim". Jestem copywriterem i prowadzę własny portal. Ten drugi człon sprawia, że w pracy jestem niemalże 24h na dobę - tego wymaga tworzenie lokalnego serwisu. Szalenie doceniam chwile, kiedy mogę wyciszyć telefon i odłożyć na bok komputer! Każdy miesiąc pracy na swoim uczy czegoś nowego - wyciągam wnioski, kalkuluję i myślę nad tym w którą stronę iść. Przy okazji mogę próbować własnych sił w biznesie, za co jestem wdzięczna losowi!

kalendarz 2019


Ciąża i oczekiwanie na malucha


Ten rok to nie tylko zawodowe sukcesy, ale i wielkie zmiany w sferze rodzinnej. Lada moment zostanę mamą i już nie mogę doczekać się tej rewolucji o której marzyłam. Ciąża zbiegła się z decyzją o założeniu własnej firmy. W zasadzie odkąd prowadzę firmę jestem w ciąży i wiecie co? Jestem z siebie dumna. Nawet bardzo dumna. Te 9 miesięcy minęło w świetnej formie, a ja jestem aktywna zawodowo do samego końca.

Jasne, że były dni, w których zazdrościłam innym przyszłym mamom, które będąc w ciąży idą na zwolnienie lekarskie i skupiają się tylko na sobie. Ale z racji tego, że ja nie umiem po prostu nic nie robić, cieszę się tym, co mam!

Decyzja o budowie domu


Kolejny krok milowy w naszym życiu. Pierwsze kroki, te najważniejsze, poczynione. Mam nadzieję, że w tym roku uda się wbić łopatę i zacząć zupełnie nowy etap! Razem z kimś, kto za parę lat będzie wyczekiwał swojego dziecięcego pokoju na piętrze;)

kalendarz 2019


Śmiało mogę nazwać miniony rok rokiem ZMIAN i poważnych decyzji. Czy pobił rok 2017, w którym skończyłam studia, wzięłam ślub i przeprowadziłam się na wieś? W sferze zawodowej bez wątpienia TAK!

Z uśmiechem wchodzę w nowy, 2019 rok i czekam na mój styczniowy prezent od losu. Póki co mam w planach mocny work-life balance i cieszenie się tym, co nowe, co już tak blisko. Mamy, które prowadzą własną firmę na macierzyńskim dobrze wiedzą, że przyda mi się dystans, mnóstwo elastyczności i równowaga. Tego mi życzcie!