Mój pierwszy raz z One Little Word czyli jaki będzie 2019 rok?


one little word co to


Styczeń to czas szalonych podsumowań i planów na to, co nieznane. Słyszeliście o One Little Word? W tym roku robię pierwsze podejście do tej metody. Zobaczcie moje słówko na nadchodzące 12 miesięcy!

Czym jest One Little Word?


To metoda polegająca na oryginalnym podejściu do noworocznych postanowień. Wybieramy jedno słowo, które będzie nam towarzyszyć przez kolejne 12 miesięcy. Sposób ten przewinął mi się na blogach już parę razy, ale zawsze traktowałam to z przymrużeniem oka. Albo inaczej: nie miałam pojęcia, jakie słówko mogłoby dobrze określić priorytety na najbliższe miesiące.

W tym roku postanowiłam spróbować. Przede mną rok pełen wyzwań, to wiem na pewno. Lada moment zostanę mamą i moje podejście do codziennych obowiązków, ich planowania oraz same priorytety będą na pewno zmienne. Muszę nauczyć się nowej organizacji i poświęcić więcej czasu mojej rodzinie.

Z pewną dozą ekscytacji przewracam kartki w kalendarzu na 2019 rok. Czekam na malucha i wiem, że za chwilę przełomowy moment w moim życiu. To pozwala skupić się na tym, co najważniejsze. Dlatego moje One Little Word na 2019 rok to WORK-LIFE BALANCE.


one little word co to


DLACZEGO WORK-LIFE BALANCE?


Rok 2018 był pełen zawodowych wyzwań. Praca była bardzo ważna, rozkręcałam własną działalność i poszerzałam horyzonty. Jednocześnie nosiłam malucha pod sercem i wyjątkowo dobrze znosiłam ciąże.

W tym roku chcę się skupić na tym, co najważniejsze, czyli najbliższych. Będę dążyć do równowagi między życiem zawodowym, a czasem dla rodziny. Pierwsze miesiące życia mojego dziecka muszą być dla mnie priorytetem. Do tego troska o wspólne relacje i ogarnięcie się w zupełnie nowej rzeczywistości.

Chcę, abym to ja kontrolowała pracę, a nie praca mnie, co niestety do tej pory zdarzało mi się dość często. Uczę się odpuszczania i ustalam harmonogram dnia tak, by znaleźć czas na odpoczynek. Równowaga w życiu zawodowym i rodzinnym to coś, czego mi bardzo potrzeba! Pierwsze kroki za mną - podsumowałam dotychczasową działalność i ustaliłam plan działania na najbliższe miesiące, oczywiście pod względem zawodowym. Na początek startuję z mniejszą ilością obowiązków, bo chcę skupić się na maluchu. Nie nastawiam się tak naprawdę na nic, bo wszystko pokaże codzienność!

WORK-LIFE BALANCE wydaje mi się słowem wręcz idealnym na nadchodzące miesiące. Wiem sama po sobie, że nie dałabym rady funkcjonować bez aktywności zawodowej. Chcę jednak rozsądnie połączyć ją z opieką nad maluchem i czerpać radość z każdego dnia i tego, co zupełnie nowe!

one little word co to


*Work-life balance - koncepcja zarządzania czasem, stawiająca za cel odnalezienie równowagi pomiędzy "pracą" (kariera i ambicja) a życiem prywatnym (zdrowie, rozrywka, rodzina, duchowość). Idea work-life balance powstała na przełomie lat 70. i 80. XX wieku[1]. Jest odpowiedzią na pojawiające się problemy społeczne, takie jak pracoholizm czy wypalenie zawodowe. Ideałem jest stan, w którym wszystkie działania są zgodne z naszymi podstawowymi wartościami i służą naszej wizji i celom.