Najlepsze książki 2018 roku - poradniki, biznes i kuchnia


najlepsze książki 2018


W poprzednich latach stawiałam sobie cele w postaci przeczytania sporej ilości książek. Motywowało  mnie to, owszem, ale w obecnym natłoku obowiązków postawiłam na czytanie bez jakichkolwiek planów. Z przyjemnością przedstawiam Wam najlepsze książki 2018 roku - może znajdziecie inspirację?

Książki czytam z doskoku. Obecnie nawet kilka naraz, bo odkryłam, że ta taktyka sprawdza się zaskakująco dobrze w moim przypadku! Wyrabiam sobie nawyk wieczornego czytania przed snem, ale często po prostu padam z sił czy wolę porozmawiać z mężem. Najlepsze książki 2018 roku? Oto moje zestawienie:

Poradniki lifestylowe i opowiadania


1. K. Nosowska "A ja żem jej powiedziała"


To książka, która dłuuugo przewijała mi się na Instagramie. Jestem wzrokowcem, a ta okładka przyciąga uwagę. Co więcej, czytałam sporo ciekawych recenzji na jej temat. I w końcu uległam. Zaczęłam czytać - forma krótkich opowiadań bardzo mi przypadła do gustu, bo mogłam pochłaniać ją z doskoku, po części. Nie trwało to jednak długo, bo całość przeczytałam w dwa dni. Świetne poczucie humoru autorki sprawiło, że nieźle się uśmiałam. Jeśli lubicie życiowe porady w ciekawej, humorystycznej formie - na pewno przypadnie Wam do gustu!

2. K. Olubińska "Bóg w wielkim mieście"


najlepsze książki 2018

Obowiązkowa pozycja dla zabieganych, którzy chcą na nowo odnaleźć Boga w codzienności. Napisana lekko, pełna godnych uwagi przemyśleń w tym temacie. Czyta się ją szybko, a oprócz tego jest pięknie wydana. Idealna propozycja na prezent, zwłaszcza z kalendarzem czy innymi gadżetami z tej serii! 

3. T. Morris "Mieć mniej"


mieć mniej książka

Ta książka to poradnik dla tych, którzy chcą się uporać z nadmiarem rzeczy wokół siebie. Dobra na początek drogi z minimalizmem. Lekka, ciekawa i praktyczna - po tej lekturze na pewno zabierzesz się za solidne porządki! No i jako wielbicielka ładnych okładek nie mogę nie wspomnieć, że ta jest wyjątkowo urocza i prosta zarazem :) Szczegółową recenzję znajdziecie tutaj

4. S. Knight "Ogarnij się" 


ogarnij się książka

Jeśli znacie "Magię olewania", na pewno kojarzycie i tę pozycję. To dobry poradnik dla tych, którzy chcą odnaleźć się w codziennym chaosie. Praktyczny poradnik i dobra propozycja na prezent. Pomoże uporządkować codzienność! Szczegółowa recenzja tutaj

Biznes i blogowanie


5. M. Hyatt "Twoja e-platforma. Jak się wybić w świecie pełnym zgiełku"

twoja e-platforma książka

Wow i jeszcze raz wow. Tę książkę mogę śmiało nazwać moją biblią w pierwszych krokach z własnym portalem internetowym. Pochłonęłam ją na etapie tworzenia swojego miejsca w sieci. To książka z serii tych, do których się wraca po przydatne informacje. Pozaznaczanych mam ich mnóstwo! W środku znajdziecie konkrety co do tworzenia własnej strony, gromadzenia nowych czytelników czy wskazówek dotyczących rozwoju własnej platformy. Do tego spora garść przydatnych adresów www. Obowiązkowa dla każdego, kto zaczyna przygodę z własnym miejscem w sieci!

6. M. Szafrański "Zaufanie czyli waluta przyszłości"



Kolejna petarda, która na pewno zasłużyła na osobny wpis na tym blogu. Tak też uczynię, dlatego póki co zachęcam Was gorąco do lektury. Książka zaskoczyła mnie swoją objętością, ale ku mojemu zdziwieniu - przeczytałam ją w dwa dni. Nie mogłam się oderwać! Oczywiście pozaznaczałam mnóstwo istotnych dla mnie, jako blogerki i prowadzącej własny portal, porad. Pozycja obowiązkowa dla blogerów, bez dwóch zdań!

Kuchnia i gotowanie


7. T. Koło&M. Śliwicka "Burczy mi w brzuchu. Śniadania"

najlepsze książki 2018 roku

Bardzo rzadko kupuję książki z przepisami, ale w tym roku skusiłam się na aż dwie. Pierwsza, zdecydowanie numer 1, to książka blogerki Marty Śliwickiej, pełna świetnych przepisów na śniadania. Całość podzielona jest na miesiące, co ułatwia tworzenie śniadań z sezonowych produktów. Całości dodają uroku niesamowite zdjęcia. Sporo przepisów stąd już przetestowałam, a grzanki cynamonowe to wciąż moje ulubione, szybkie śniadanie na słodko!

8. S. Majcher "Gotuję nie marnuję"

gotuję nie maruję książka

Kolejny trafiony, kulinarny zakup książkowy w tym roku. Proste, wydawałoby się nawet banalne przepisy, które pokazują jak zrobić coś z niczego. Jeśli lubisz nieskomplikowaną kuchnię i chcesz do tego wykorzystać na maksa to, co masz w lodówce, bierz w ciemno! Najlepszym wypróbowanym do tej pory przepisem z tej książki była zupa krem z kiszonych ogórków - pycha!

Macie którąś z tych pozycji w swojej biblioteczce? Jaka książka Was zachwyciła totalnie w tym roku? Dajcie znać!