Początki we własnej firmie - bez jakich "usprawniaczy" nie wyobrażam sobie codzienności?




Kiedy piszę ten post, mija niemalże dokładnie pół roku prowadzenia własnej firmy. To dla mnie ogromne doświadczenie, w zasadzie na każdej płaszczyźnie. Wiele nauki jeszcze przede mną, ale chcę na początku podzielić się z Wami kilkoma "usprawniaczami" codzienności, bez których prowadzenie firmy na początku na pewno byłoby trudniejsze!



Co uznaje za ogromnie ważne w prowadzeniu własnej firmy? Nie będę oryginalna, jeśli powiem ORGANIZACJĘ. Kiedy zostajesz swoim własnym szefem, wszystko, od a do z, jest na Twojej głowie. Owszem, czasami można zwariować, ale w natłoku zadań warto przypomnieć sobie plusy tego typu pracy.

Bez czego nie wyobrażam sobie funkcjonowania, już od początku prowadzenia własnej działalności? 


KSIĘGOWA - moim zdaniem jedna z ważniejszych kwestii. Zleciłam obsługę księgową biurowi rachunkowemu i jestem szczęśliwa, że nie porwałam się na to sama. Owszem, generuje to stałe koszty, ale niezmiernie ułatwia funkcjonowanie w otchłani przepisów, ustaleń i wymagań. Podatek, zaliczki, terminy, umowy... po prostu robi to za Ciebie ktoś, kto się na tym w 100 proc. zna! Koszty? Mam to szczęście, że prowadzę firmę w małej miejscowości,  gdzie ceny za usługi księgowe są, powiedzmy, do przełknięcia. Miesięczna, pełna obsługa księgowa kosztuje mnie nieco ponad 200 złotych

PROGRAM DO FAKTUROWANIA ONLINE - kolejne must have. Na rynku jest ich sporo. Ja wybrałam BizIn.  Fakturowanie online szalenie ułatwia życie. Tak naprawdę nie muszę się w ogóle na tym znać, bo program jest bardzo intuicyjny. Wprowadzam niezbędne dane i swobodnie wystawiam faktury w danym miesiącu. Panel klienta jest bardzo prosty i intuicyjny. Wiele funkcji jest także zautomatyzowanych - cykliczne generowanie faktur, pobieranie danych z urzędów czy proste generowanie faktur zagranicznych. Ile to kosztuje? Przy małej firmie w zasadzie nic. W darmowym pakiecie jest szereg funkcji, które z powodzeniem sprawdzą się w małej, jednoosobowej działalności. Co ważne, przy darmowej wersji nie ma limitu miesięcznego wystawianych dokumentów - warto zwrócić na to uwagę, bo większość tego typu programów przy darmowej wersji posiada określony limit. Jeśli potrzebujesz więcej, konto rozbudowanej wersji możesz testować za darmo przez miesiąc, bez konsekwencji. Program posiada także funkcję obsługi magazynu - to na pewno plus dla osób sprzedających własne produkty, niezależnie od branży. Kto wie, może kiedyś skorzystam?

PLIKI W CHMURZE/TRANSFER PLIKÓW - to oczywiście "usprawniacz", który zależy od charakteru Waszej działalności. U mnie jednak, przy usługach copywriterskich i prowadzeniu portalu, ilość plików, zdjęć czy przesyłanych materiałów jest bardzo duża. Pojemność poczty nie daje rady, dlatego wspomagam się programami. Regularnie korzystam z Dropboxa i WeTransfer - póki co, w zupełności wystarczają mi wersje darmowe. Dzięki temu przesyłanie większej ilości zdjęć czy innych plików nie staje się horrorem!

KALENDARZ - to oczywiste, że bez dobrego kalendarza prędzej czy później się pogubisz. U mnie przyjął się system bullet journal, ale każdy ma własne preferencje w tym zakresie. Do tego koniecznie codzienne listy zadań i rzeczy do zrobienia - ja oddzielam te zawodowe od prywatnych. Z dumą wykreślam obowiązkowe pozycje, klepiąc w klawiaturę przy dobrej kawie ;)

APLIKACJA FIRMOWEGO KONTA - może to banalne, ale również szalenie praktyczne. Odkąd ją ściągnęłam, przelew do ZUS czy opłacenie faktury mogę zrobić praktycznie wszędzie, nawet jeśli nie ma mnie przy komputerze. Co do konta firmowego - swoje mam w mBanku i póki co jestem bardzo zadowolona. A Wy co polecacie?

Powyższe "usprawniacze" dotyczą głównie organizacji pracy we własnej firmie i codzienności. Nie zagłębiam się w inne aspekty, bo są one mocno zróżnicowane w zależności od branży, w której działacie. Co u Was sprawdziło się od samego początku? Bez czego nie wyobrażacie sobie prowadzenia własnej firmy? Dajcie koniecznie znać!