Zakupy i ich organizacja, a totalny brak czasu - jak sobie radzę?




Odkąd założyłam własną firmę moja codzienność to dosłownie jeden wielki chaos. Jestem maniaczką organizacji i wszystko mam dobrze zaplanowane, ale zwyczajnie brakuje mi czasu na normalne życie. Redagowanie tekstów, czuwanie nad portalem, zdobywanie nowych zleceń...to tylko namiastka wszystkich moich codziennych zadań! Z upływem czasu wypracowałam sobie jednak pewne nawyki, które pomagają mi żyć lepiej. Jak sobie radzę w kwestii zakupów? Zobacz i się zainspiruj!

Dokładna lista zadań, w tym zakupów


Bez dobrego planu siedziałabym przed komputerem od rana do nocy. Kluczem do sukcesu jest więc dobra organizacja, także w kwestii zakupów. Na każdy dzień mam dokładną listę zadań, także jeśli chodzi o zakupy. Oczywiście nie robię zakupów codziennie, ale generalny przegląd lodówki czy zbliżających się urodzin, imienin i imprez bardzo pomaga!

Zakupy przez internet - najlepsze, co może być!


Odkąd nie mam czasu, bo zajmuję się rozkręcaniem biznesu, pokochałam zakupy przez internet. Owszem, uwielbiam buszowanie po sklepach, zwłaszcza w okresie wyprzedaży. Zwyczajnie nie mam jednak na to teraz czasu! W wolnej chwili buszuję więc po internetach, szukając dobrych okazji. Często odwiedzam sklep arena.pl. Szybka dostawa, ogromny wybór i ciekawe promocje są tam na porządku dziennym! Zakupy online są także moim wybawieniem w kwestii kupowania prezentów. Jak Wam kiedyś wspominałam, wakacyjne miesiące to u mnie wysyp urodzin, imienin i wszelkich innych okazji do świętowania. W sklepie arena.pl można znaleźć mnóstwo ciekawych inspiracji prezentowych! Podczas takich zakupów oszczędzasz nie tylko swój czas, ale i pieniądze!

Ubolewam tylko nad jednym. W mojej okolicy nie ma mianowicie możliwości robienia zakupów spożywczych online. Może kiedyś ktoś dostrzeże tego typu potrzebę? Będę wierną klientką!


Delegowanie zadań - to się opłaca


Mając własną firmę stałam się mistrzem delegowania zadań. Najczęstszą ofiarą w tej kwestii jest mój mąż, ale czasem przechodzi i na innych domowników. Kiedy siedzę nad zleceniami, zamówienie zakupów czy wyskoczenie do sklepu po rzeczy na obiad zwyczajnie zlecam drugiej osobie. To szalenie wygodne, ale i pomocne. W takich przypadkach przydaje się także młodsze rodzeństwo;)

Jakie Wy macie patenty na organizację zakupów, kiedy nie macie na nic czasu? Podzielcie się swoimi sposobami!