Lipcowe TU I TERAZ, czyli pierwszy wpis w nowej rzeczywistości



Lipiec 2017 na zawsze przejdzie do kolekcji naszych najwspanialszych miesięcy w życiu. To czas ogromu wrażeń, wzruszeń i wydarzeń, które zmieniły dosłownie wszystko. Zapraszam Was na lipcowe TU I TERAZ, chodźcie zobaczyć co u mnie!


SŁUCHAM


Najczęściej cykania świerszczy i koników polnych podczas wieczornego przesiadywania z mężem na balkonie. Balsam na uszy i ulga po upalnym dniu!


CZUJE SIĘ


Szczęśliwa! Tak! Doczekałam w końcu dni, kiedy jesteśmy razem tak na serio. Mąż i żona. Nasza nowa, mała i dopiero raczkująca rodzinka.




JESTEM WDZIĘCZNA ZA


Za to, że stanęliśmy razem przed ołtarzem i zaprosiliśmy Jego do naszego małżeństwa oraz za to, że udało nam się zorganizować wspaniałe wesele. Przekonałam się, że można najlepiej bawić się na swoim własnym weselu! Mężatki - potwierdzicie?


CHCIAŁABYM


Zatrzymać czas, bo jest cudownie.




UCZĘ SIĘ


Bycia panią domu, organizowania codziennego życia we dwoje i wypełniania codziennych obowiązków. Po tygodniu gotowania główny zainteresowany jest bardzo zadowolony, a ja na swoim koncie mam maślane bułeczki, pierogi z borówkami czy makaron w letniej odsłonie z pomidorami i cukinią. Pycha!


NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ


Dokończenia naszej kuchni, chociaż już stała się ona miejscem, w którym uwielbiam przesiadywać. Brakuje tylko górnych szafek, ale funkcjonujemy w niej już całkiem normalnie. Jak tylko zostaną powieszone, znów będę układać, przekładać i organizować. Uwielbiam to!


Jak widzicie, lipiec był bardzo intensywnym i wyczekiwanym przeze mnie miesiącem. Za nami też podróż poślubna po Polsce, o której pewnie jeszcze wspomnę na blogu. Sierpień zapowiada się o wiele spokojniej, z mężem przy boku. Powoli przyzwyczajam się do nowej rzeczywistości i łapię te wszystkie magiczne chwile. Przekonałam się też, że pierwsza kawa w swojej kuchni smakuje najlepiej!




A Wam jak minął pierwszy miesiąc wakacji? Dajcie znać!



Copyright © 2014 Day with Coffee | lifestyle blog , Blogger