Jak to, już jesień? Moje plany i postanowienia


lifestyle blog

Zimne wieczory, ciepły koc pod ręką, coraz częstsze picie gorącej herbaty zamiast kilku łyków zimnego napoju... ale że to już? Jesień jak zwykle dopadła mnie niespodziewanie, utrzymując stałą tęsknotę za latem. Dopiero co wracałam z rowerowych wycieczek około 21.00, a teraz wieczory najchętniej spędzam pod kocem.

Ma to wszystko jednak parę plusów, którymi się pocieszam. Pora zacząć działać, powrócić na uczelnię i snuć jesienne plany. Jesień oznacza dla mnie powrót do Krakowa, ponowne odwiedzanie ulubionych kawiarenek i snucie się po krakowskim rynku...


Ostatni rok studiów ogłaszam rokiem celebrowania studenckich chwil i przywilejów - bo przecież nigdy się nie powtórzą... Zajęć na uczelni mało - bardziej przypomina to wpadanie na nią parę dni w tygodniu w celu wysłuchania wykładu czy odhaczenia kolejnych ćwiczeń. Oznacza to więcej czasu dla siebie, na zlecenia, na realizację planów... 

Po co mi lista jesiennych planów? Tego typu posty to moja motywacja. Ujawniając jesienne plany wierzę, że i Wasze komentarze mnie zmotywują do działania!


MOJE JESIENNE PLANY


1. ODKRYWAĆ NOWE MIEJSCA - nawet, jeśli pogoda nie będzie sprzyjać, zamierzam odkrywać nowe miejsca  Krakowie z dobrą kawą, gdzie będę mogła spokojnie popracować z laptopem. Macie jakieś godne polecenia? Dajcie znać!

2. ZROBIĆ ALBUM - zanim najczęściej otwieranym albumem stanie się album ślubny, chcę stworzyć album ze zdjęciami z okresu naszego związku. W końcu minęło 6 lat - masa zdjęć do wywołania, masa wspomnień i chwil, które warto uwiecznić w albumie!

3. WIĘCEJ CZYTAĆ - jak zwykle, bo przez wakacje się zaniedbałam. Mam nadzieję, że znajdę czas na lekturę między kolejnym zleceniem, a pisaniem pracy magisterskiej... ;) Za mną też wycieczka do biblioteki - w celu wypożyczania książek dla relaksu nie byłam tam lata! Złowiłam dwie pozycje, a na pierwszy ogień poszedł L. Wiśniewski "Na fejsie z moim synem".

4. WIĘCEJ OGLĄDAĆ - kinomaniak ze mnie kiepski, ale w swoim BuJo mam listę filmów, które muszę zobaczyć. Sfrustrował mnie ostatnio brak pomysłu na film do tego stopnia, że poszukałam inspiracji w sieci, głównie na blogach. Zaowocowało to obejrzeniem klasycznego "Masz wiadomość" - czy Wam też tak bardzo podobało się zakończenie? ;)

5. CELEBROWAĆ STUDENCKIE CHWILE - tak jak pisałam, rozpoczynam ostatni rok studiów. Wiem, że wiele chwil już się nigdy nie powtórzy, dlatego z przyjemnością pośpię do południa, jeśli nadarzy się okazja. Póki co jest prawie połowa października i jeszcze nie miałam czasu na słodkie lenistwo ;)




Jesienne plany tworzą bardziej listę postanowień na nowy rok akademicki, ale tak czy siak - fajnie będzie je zrealizować. Zaczynam od pierwszych dwóch punktów - zdjęcia do albumu mam już wybrane!


A jak Wasze jesienne plany? Lubicie tę porę roku?


Copyright © 2014 Day with Coffee | lifestyle blog , Blogger