5 najlepszych przysmaków mojej babci czyli kulinarne wspomnienia


przepisy babci


O tym, że wszystkie babcie gotują najlepiej na świecie wie każdy. Przychodząc w odwiedziny nie sposób oprzeć się wszystkim smakołykom, które zostały przygotowane specjalnie dla nas. Do tego dochodzi typowy tekst każdej babci brzmiący "poczęstuj się jeszcze" i "zaraz Ci dołożę". Wtedy nie ma żadnej dyskusji, ale tak naprawdę serce się nam raduje, patrząc jak ona o nas dba i się troszczy. 

Rozmyślając o tym jaka jest moja babcia, sięgnęłam do wspomnień z dzieciństwa i stworzyłam listę najlepszych specjałów, które zawsze kojarzyć mi się będą właśnie z nią. 

1) PĄCZKI


W czasach szkolnych pączki u babci były swego rodzaju tradycją. Pamiętam jak zjadłam całą miskę, usprawiedliwiając się tym, że babcia ciągle mówiła "poczęstuj się jeszcze, bo napiekłam ich strasznie dużo". Najlepsze na świecie. Z domową konfiturą. Zawsze podawane w białej, emaliowanej i wielkiej misce.


2) DOMOWY MAKARON


Tym, którzy mieszkają z moją babcią na co dzień zawsze zazdroszczę domowego makaronu w niedzielnym rosole. Bo wiecie: jak niedziela, to i rosół, a jak rosół, to tylko z domowym makaronem. Mój tata kiedyś też robił taki, ale to chyba były zapędy młodości, bo domowy makaron w naszym domu pamiętam z bardzo wczesnych lat dzieciństwa. 


3) SERNIK BEZ BAKALII


Nie cierpię bakalii, a moja mama zawsze ładuje ich pełno do sernika. U babci natomiast jest spełnienie moich kulinarnych marzeń : sernik bez bakalii. Obżeram się nim w każde święta. Zawsze tak samo dobry, zawsze obecny na stole. Jego głównym składnikiem jest domowy ser, co nadaje mu jeszcze bardziej wyjątkowego smaku.  I w końcu nie muszę wydłubywać bakalii! ;)


4) SZARLOTKA Z RÓŻOWĄ PIANĄ


Kolejny wypiek, którego nie ma w moim domu. Na pewno wiecie o czym mówię, choć przyznam, że nie znam fachowej nazwy tej różowej piany, która wyłożona jest między podsmażonymi jabłkami, a grubą warstwą kruszonki. Uwielbiam!


5) GOTOWANA KAPUSTA


Kiedy żył jeszcze dziadek, danie to było obowiązkowym składnikiem każdego niedzielnego obiadu. Podziwiaj moją babcię, że się jej ta kapusta co tydzień w niedzielę nie znudziła za 50 lat małżeństwa. Ja mam okazję rzadko ją jeść, ale jak już jem, to wręcz ubóstwiam. Nigdzie nie jadłam tak dobrej. Tata też ma do niej słabość! 




babcine przepisy




Podejrzewam, że wraz z odtwarzaniem kolejnych wspomnień lista ta uległa by wydłużeniu. Te pięć pozycji, które znalazło się na niej to jednak te smakołyki, które pamiętam i lubię najbardziej. 


Pamiętajcie dzisiaj o Waszych babciach, bo to one są najczęściej strażniczkami domowego ciepła i tradycji. Mają także niepojętą mądrość życiową, a jej rady zapamiętujemy na zawsze. 


A Wy macie ulubione dania Waszych babć, które są nie do podrobienia? Wnet Tłusty Czwartek więc znowu będę mogła kosztować babcinych pączków! 




Copyright © 2014 Day with Coffee | lifestyle blog , Blogger