Mniej znaczy więcej czyli "Minimalizm po Polsku..." A.Mularczyk-Meyer




O minimalizmie mówi się dzisiaj bardzo dużo. Minimalistyczne fotografie, stylizacje i aranżacje robią się coraz bardziej popularne. Sama zaczęłam interesować się tym czym jest właściwie MINIMALIZM, zwłaszcza po pozytywnych opiniach osób, które miały już na ten temat jakąś wiedzę.

Nie jestem fanką przesadnego minimalizmu, który ociera się wręcz o ascetyzm. Ale fajnie jest żyć w przekonaniu, że coraz więcej osób dąży do prostszego życia, a nie- jak nam się wydaje- chce mieć coraz więcej i więcej. Z taką świadomością żyje się nam lżej. Zaczynamy także doceniać to co mamy wokół siebie.


Książkę "Minimalizm po Polsku czyli jak uczynić życie prostszym" pochłonęłam bardzo szybko. Czyta się ją niezwykle lekko, jednocześnie uświadamiając sobie ile zbędnych rzeczy gromadzimy przez całe życie, nie zwracając na to uwagi. Do tego dochodzą doznania estetyczne- piękna, minimalistyczna okładka plus doskonały język, dający nam poczucie spokoju, harmonii i wyciszenia.

Już po pierwszych stronach wzbudziłam w sobie postanowienie, iż od tej pory będę przywiązywać większą uwagę do tego co, jak i gdzie kupuję i co najważniejsze- czy jest mi to naprawdę potrzebne. Nie należę do osób rozrzutnych i zanim coś kupię, parę razy się zastanawiam, ale jak chyba każdemu, zdarzają mi się zakupy zupełnie nieprzemyślane, zrobione pod wpływem innych osób czy chwili słabości. Dość z tym!



Autorka w poszczególnych rozdziałach, dotyczących rożnych dziedzin naszego życia pokazuje nam, że można żyć prosto i być szczęśliwym. Udziela także cennych wskazówek, dotyczących np. zarządzania własnymi finansami, utrzymywaniem porządku czy radzenia sobie z nadmiarem otaczających nas rzeczy, do których mamy sentyment.

Książka ta nie porusza jednak tylko i wyłącznie materialnych zagadnień minimalizmu. Autorka ujawnia nam także sferę "duchową", polegającą na zwróceniu się ku wierze, wygaszeniu pragnień czy cieszeniu się z prostych przyjemności.


"Nadajmy słowu "minimalizm" jeszcze jedno znaczenie. Przyjmijmy, że minimalizm to narzędzie, które może pomóc człowiekowi poznać samego siebie. Poprzez odejmowanie. (...) "


To nie jest tak, że po przeczytaniu tej książki zrobiłam gruntowną czystkę wokół siebie i wyrzuciłam 60% rzeczy, które mnie otaczają. Staram się po prostu żyć bardziej świadomie, a co za tym idzie- podejmować bardziej przemyślane decyzje. Największe zastosowanie minimalizmu dla siebie widzę w dziedzinie mody i zakupów, bo nie chcę otaczać się kolejnymi nie użytecznymi lub użytecznymi tylko na chwilę przedmiotami.

"Minimalizm polega na odejmowaniu i ciągłym zadawaniu sobie pytań. Bardzo różnych, od ogólnych do szczegółowych (...) " 


Książkę tę polecam wszystkim, którzy chcą dowiedzieć się czym właściwie jest ten minimalizm, o którym słyszymy i czytamy niemalże wszędzie. Podstawowa wiedza plus pożyteczne porady specjalisty w tej dziedzinie mogą okazać się cennymi wskazówkami, dzięki którym osiągniemy harmonię, zadowolenie z życia i lepsze podejście do codzienności.

Może sięgniesz więc po tę lekturę w wolnej chwili?

Chętnie dowiem się co dla Was oznacza minimalizm i w której dziedzinie życia widziałybyście go u siebie najchętniej. A może jesteście minimalistkami?





Copyright © 2014 Day with Coffee | lifestyle blog , Blogger