Mój miesiąc + LINKOWE PARTY #3


Sierpień był miesiącem bardzo spokojnym, prawdziwie wakacyjnym i piekielnie upalnym. Tworząc kolejne podsumowanie jestem szczęśliwa z faktu bycia studentem, ponieważ przede mną jeszcze miesiąc wolnego!

#PRYWATNIE

Kolejny wakacyjny miesiąc upłynął na pracy, relaksie, pluskaniu się w basenie.Do tego mnóstwo owoców, śniadania i kawa w ogrodzie, chłonięcie cudownych chwil i górskiego powietrza oraz pierwsze załatwienia dotyczące naszego ślubu i wesela. 

Zdecydowanie najlepsza okazała się końcówka upalnego miesiąca, nie tylko z racji moich urodzin, ale i wakacyjnego wypadu w Bieszczady, w których się absolutnie zakochałam! Bezkres łąk, błoga cisza i oderwanie się od zabieganego świata bardzo dobrze wpłynęły na mój nastrój. Garść widoków możecie dostrzec na zdjęciach.


 

 


 

#BLOGOWO

Zacznę od podziękowań tym, którzy podjęli KAWOWE WYZWANIE BLOGOWE. Zabawa była bardzo udana i cieszę się, że znalazła wśród Was spore zainteresowanie. Dzięki Waszym wpisom poznałam wiele fajnych sposobów na kawę mrożoną oraz naoglądałam się cudnych zdjęć, bo jak wiemy wszyscy- kawa jest bardzo fotogeniczna!

Sierpniowe wpisy, które mogliście przegapić:  

Posty w ramach KAWOWEGO WYZWANIA BLOGOWEGO:



Pozostałe sierpniowe wpisy:

 

#LINKOWE PARTY

Jak co miesiąc, w każdym podsumowaniu, zapraszam Was do wspólnej zabawy, dzięki której możemy poznać nowe blogi i ciekawe wpisy! Linki dodajemy tradycyjnie przez tydzień :)



A jak Wam minął chyba najbardziej upalny miesiąc od kilku lat? Też Wam smutno, że lato ma się ku końcowi i pora wyciągnąć polar podczas wieczorów spędzanych w ogrodzie? 


 
Copyright © 2014 Day with Coffee | lifestyle blog , Blogger