Foto misiąc #4 MAJ



Wiecie, że właśnie mija jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku? Uwielbiam MAJ za bombę zapachów, kolorów, kwiatów, za słońce... 

Co działo się w maju? Jak zobaczycie na zdjęciach, był to absolutnie kawowy miesiąc. Oprócz tego uczelnia, praca, zwykła codzienność... Były piękne, słoneczne dni, które kończyły się spacerami po krakowskim rynku. Nie brakowało też deszczowych, spędzonych pod kocem, z książką i kubkiem zielonej herbaty.


Zapraszam Was na foto relację z maja!



I to jest właśnie namiastka tej głębi kolorów i zapachów, o której pisałam na początku ;)




Kolejne świetne miejsce na mapie Krakowa, w którym można napić się właśnie takiej (i nie tylko) kawy- Cafe Magia na Placu Mariackim. Tutaj juwenaliowy wypad, a właściwie wstęp do juwenaliów, bo na miasteczku studenckim pije się nie kawę lecz co innego ;)



Wiosna na całego- tutaj wolna sobota, spędzona na spacerach i totalnym relaksie :)



Bez wizyt w Karmello się nie obeszło- to nadal jedno z moich ulubionych miejsc. Flat White Coffee z bitą śmietaną zawsze mile widziana! 



Ta książka wędruję na listę tych, które koniecznie muszę przeczytać! Czekam tylko na premierę, by kupić ją w nieco rozsądniejszej cenie niż w Empiku :)



Różowe, groźne niebo nad krakowskim rynku. Na szczęście nie popsuło nam juwenaliowej zabawy!



Kolejne zdjęcie dla kawoszy- kawa w domu smakuje najlepiej! Mówiłam już chyba, że marzę o takim ekspresie <3



Skoro maj to i bzy- uwielbiam je! Na zdjęciu te przytachane spod bloku. Odcienie fioletowego to jedne z moich ukochanych kolorów!


Nie omieszkałam też skorzystać z promocji w Rossmannie, która umożliwiała zakup kosmetyków do pielęgnacji twarzy z 40% rabatem- trafiłam idealnie, bo trzeba było uzupełnić zapasy! 



 Porcja witamin plus gazeta = chwila tylko dla siebie!
P.S. Te urocze serwetki, z grafiką 100% to najnowszy nabytek z home&you :)




No i trochę krakowskiego klimatu na koniec, jak zwykle. Jak ja uwielbiam to miasto! 


Dla tych, co przegapili: możecie mnie obserwować także na INSTAGRAMIE- tam wszelkie foto na bieżąco oraz ja o wiele bardziej prywatnie! 

Czekamy na czerwiec, który przyniesie niezłą dawkę adrenaliny w postaci sesji egzaminacyjnej wieńczącej trzyletni licencjat oraz obronę pracy. Dreszcze mam na samą myśl!

 Mówcie co u Was, jak Wam minął ten piękny miesiąc? 









Copyright © 2014 Day with Coffee | lifestyle blog , Blogger