Jak dorobić na studiach? 5 sprawdzonych pomysłów!




Każdemu, kto był studentem nie trzeba tłumaczyć, że dorobienie sobie chociażby paru groszy na studiach to świetna sprawa ułatwiająca niezmiernie życie. Studiując dziennie często jesteśmy zdani na pomoc rodziców, a dzięki posiadaniu swoich własnych pieniędzy możemy wydać je dosłownie na co tylko chcemy. Dobrze jest więc mieć własną kasę na fajny ciuch, kosmetyk czy imprezę, których podczas studenckich lat przecież nie brakuje.

Osobiście jestem zwolenniczką dorabiania na studiach. Sama to czynię, już od pierwszego roku studiów, a moją pierwszą pracę podjęłam zaraz po maturze.

Wiadomo, że nie zarobimy kokosów, ale zawsze wykorzystamy pożytecznie wolny czas, a widok przelewu zatytułowanego WYNAGRODZENIE będzie napawać nas dumą.



Jak można dorobić sobie na studiach? 


1) UDZIELANIE KOREPETYCJI- popularne i bardzo opłacalne zajęcie dla studentów. Wystarczy, że znasz się dobrze na którymś ze szkolnych przedmiotów, władasz bardzo dobrze językiem obcym no i potrafisz przekazać posiadaną wiedzę. Praca bardzo opłacalna, bo za godzinę dostaniesz około 30-50 zł, podczas gdy w innej studenckiej pracy na taką sumę musisz pracować często osiem godzin.


2) PISANIE TEKSTÓW- copywriting- jako dodatkowe zajęcie- idealna praca dla studenta. Sama się tym zajmuję, chociaż w ostatnim czasie mam bardzo mało zleceń. Praca świetna, bo zdalna- teksty możesz pisać na nudnym wykładzie czy przerwie między zajęciami. Największy minus- małe stawki i niepewny dochód, bo raz zlecenia są, a raz ich niestety nie ma.


3) PRACA W SKLEPIE- możliwa, jeśli masz dobrze ułożony plan zajęć. Propozycja głównie dla studentów mieszkających w dużych miastach- tam tego rodzaju pracę znajdziemy właściwie od ręki. Nie kojarzmy pracy w sklepie tylko i wyłącznie z noszeniem skrzynek z marchewkami i wykładaniem towaru na półki- przyjrzyjmy się eleganckim butikom czy drogeriom w galeriach- ta praca może być naprawdę przyjemna! Minusy- galerie otwarte są do późnego wieczora, także w weekendy.


4) TELEMARKETING- chyba najbardziej znienawidzone przez studentów zajęcie, którego jednakże bardzo często się podejmują. Dopóki nie spróbujesz to się nie przekonasz. Jedno jest pewne- jeśli jesteś wygadany i odporny na niemiłe rozmowy z klientami- będzie Ci w tej pracy łatwiej. Plusem jest bardzo elastyczny grafik, który najczęściej dopasowywany jest do zajęć na Twojej uczelni. Minusy- chyba nie ma się co rozpisywać, każdy je zna!


5) BYCIE KELNERKĄ/ KELNEREM- praca fajna, jeśli znajdziemy się wśród fajnych ludzi i w fajnym miejscu. Kelnerowanie w taniej jadłodajni różni się przecież od kelnerowania w kawiarence przy której z uliczek przylegających do rynku. Minusów wiele, wśród których chyba głównym jest praca wręcz do ostatniego klienta. Plusy- zdecydowanie napiwki, których w innej branży już nie znajdziesz!





Podane przeze mnie sposoby na dorabianie podczas studiów to oczywiście tylko niektóre z możliwych źródeł dodatkowych pieniędzy. Jedno jest pewne- warto spróbować, zobaczyć jak "pachną" zarobione przez siebie pieniądze. Gwarantuję Wam, że jeśli zarobicie chociażby 50 zł, wydacie je zupełnie inaczej niż 50 zł, które dostaniecie od babci na urodziny!

A Wy? Macie jakieś sprawdzone sposoby na dodatkowe pieniądze podczas studiów?



fot: pinterest.com


Copyright © 2014 Day with Coffee | lifestyle blog , Blogger