A ty jak przeżywasz Święta Wielkanocne?





Święta Wielkanocne już tuż, tuż. Wielki Post dobiega końca, a przed nami można powiedzieć najsmutniejsze, a zarazem najpiękniejsze wydarzenia w całym roku liturgicznym- Triduum Paschalne

No właśnie...

Czy Wy też zauważacie, że Święta Wielkanocne, a raczej ich przeżywanie i celebrowanie zmienia się wraz z upływem czasu, niekoniecznie na lepsze? 

Wszędzie pełno zajączków, jajeczek, kurek, serwetek i innych dupereli. Wielu z nas zapomina że Wielkanoc poprzedzona jest okresem Wielkiego Postu, który w Kościele jest okresem pokutnym zastanawiając się głównie nad tym, jak przyozdobić wielkanocny stół i co włożyć na siebie podczas wielkanocnego śniadania.

Huczne zabawy, studenckie piwo, brak jakiegokolwiek wyrzeczenia czy zajadanie się mięsem w piątek (bezmięsne piątki preferuję przez cały rok) - gdzie w tym wszystkim czekanie na Zmartwychwstałego i okres zastanowienia się nad własnym życiem? 

Oczywiście nie mam nic przeciwko wielkanocnym aranżacjom i dekoracjom- sama posiadam takie we własnym domu i rozczulam się nad ich pięknem. W czasie Wielkiego Postu nie chodzę także w worze pokutnym i nie spożywam tylko chleba i wody.
Ubolewam jednak nad tym, że z roku na rok coraz bardziej zatraca się prawdziwy sens Wielkiego Postu i Świąt Wielkanocnych. Stają się one dla wielu osób zaledwie paroma dniami wolnego, które niewiele mają wspólnego z wiarą i tradycją. Brakuje w nich coraz częściej religijnego akcentu.


Pomyślcie sami- ile razy byliście na Drodze Krzyżowej albo Gorzkich Żalach? Czy w Środę Popielcową zachowaliście post ścisły?

Brzmi jak pytania w rachunku sumienia. Nie jest on jednak celem mojego wpisu. Warto się zastanowić nad sensem, ale tym prawdziwym, nadchodzących świąt i chociaż przez chwilę zatrzymać się, przypomnieć sobie o dzieciństwie, w którym co piątek uczęszczaliśmy na Drogę Krzyżową, o chwilach spędzonych na wielkopostnej adoracji oraz o poście, który zachowywaliśmy, doceniając o wiele bardziej wielkanocną szynkę na stole. 

Powróćmy do dobrze znanych nam tradycji Wielkanocnych, przygotujmy tradycyjną święconkę, pośćmy ściśle w Wielki Piątek i wytrzymajmy te parę dni bez telewizyjnego i internetowego świata. 

Na wielkanocnym stole przyszykujmy miejsce na wielkanocnego baranka. Nie zapominajmy o radosnym "Alleluja"

Dzięki temu nasze święta będą inne, głębsze i przeżyte z sensem, a okres Wielkiego Postu czasem zastanowienia się nad naszym życiem, także tym duchownym. 


fot. pinterest.com

Copyright © 2014 Day with Coffee | lifestyle blog , Blogger