O zaletach dziennego studiowania słów kilka





Studia to podobno najlepszy okres w życiu każdego człowieka, z czym stuprocentowo się zgadzam!

Sama studiuję w trybie dziennym i postaram się Wam przybliżyć trochę zalet takiego studiowania. Będzie bardzo subiektywnie, ale szczerze.

Decyzja o podjęciu studiów dziennych była dla mnie oczywista. Chciałam posmakować studenckiego życia, jednocześnie ciut przedłużając sobie młodość. Zawsze lubiłam się uczyć i nie sprawiało mi to żadnych trudności. Dziś, po 2, 5 latach dziennego studiowania śmiało mogę stwierdzić, że był to bardzo dobry wybór.



Jakie są plusy dziennych studiów?

Na pewno usamodzielnienie. Część z Was pewnie mnie wyśmiejei stwierdzi, że usamodzielnić się można, ale studiując zaocznie. Uważam jednak, że studenckie życie z dala od domu to świetna szkoła samodzielności. Na co dzień musisz radzić sobie sam- nie ma mamusi przygotowującej pełne wyżywienie każdego dnia. Prania, prasowania i sprzątania także trzeba pilnować samemu. Do tego dochodzą zakupy oraz sztuka gospodarowania pieniędzmi, która dla każdego młodego człowieka jest nie lada wyzwaniem.

Wraz z usamodzielnieniem się zyskujemy pewnego rodzaju swobodę- nikt nie mówi nam co mamy robić. Zajęć na uczelni pilnujemy sami, Nie chce Ci się wstawać na nudny wykład na 8 rano? To nie idziesz. Nikt o tym nie wie, a Ty możesz spokojnie spać dalej po wyłączeniu budzika. To samo dotyczy wszelkich wyjść, a ściślej powrotów, które sam musisz kontrolować.

Studenckie życie- wraz ze wszystkimi swoimi plusami i prawami. Będąc studentem zaocznym nigdy nie posmakujesz go w pełni. Nie chodzi tu nawet o melanże w pełnym tego słowa znaczeniu, ale o spokojne, mało stresujące życie (poza okresem sesji oczywiście), które urozmaicać sobie możemy jak tylko chcemy.

Spokojne, studenckie życie możemy wieść dzięki temu, że studiując dziennie na głowie mamy przede wszystkim naukę i codzienne zajęcia. Coraz więcej studentów dziennych łączy je jednak z pracą, czego jestem sama przykładem. Dla chcącego nic trudnego, a zajęć dodatkowych jest dla młodych ludzi naprawdę dużo, zwłaszcza jeśli studiujemy w wielkim, uniwersyteckim mieście, do jakich należy Kraków.

Pisząc tego posta nie chcę oczywiście nikogo przekonywać, że studia dzienne są lepsze. Nic takiego. Uważam, że nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, które studia są lepsze. Studentów zaocznych także darzę sympatią, zwłaszcza jeśli dodatkowo pracują na cały etat- jest to spore wyzwanie dla młodego, chcącego jeszcze trochę sobie pofolgować, człowieka.

Studia dzienne oprócz swoich plusów mają także sporo minusów, tak samo jak i studia zaoczne. Wszystko zależy od sytuacji danej osoby, od jej osobowości czy przyzwyczajeń.

Przede mną końcówka trzeciego roku studiów licencjackich, co wiąże się z podjęciem kolejnych, ważnych i życiowych decyzji. Mam na myśli wybór studiów magisterskich, także pod względem ich trybu.

Myślę nad tym intensywnie, ale o tym rozpiszę się jeszcze w innym poście, kiedy przyjdzie na to pora.

Pozdrawiam!




Copyright © 2014 Day with Coffee | lifestyle blog , Blogger